Dwa lata w roli działu marketingu producenta
Profifol produkuje folię stretch i dostarcza opakowania firmom. Od dwóch lat prowadzimy im marketing w całości: stronę, katalogi branżowe, sesje zdjęciowe i filmy, reklamy, social media i bieżące doradztwo. Nie pojedyncze zlecenia, tylko jeden spójny system sprzedaży.
profifol.pl →Producent sprzedaje dobrze, dopóki ktoś o nim wie
Firma produkcyjna z sensownym produktem zwykle nie ma problemu z jakością, tylko z zasięgiem. Sprzedaż stoi na handlowcach, poleceniach i telefonie. Działa, ale skaluje się dokładnie tak szybko, jak szybko handlowiec zdąży obdzwonić rynek.
Do tego dochodzi rozproszenie. Zdjęcia robi ktoś inny niż filmy, katalog składa jeszcze ktoś inny, reklamy prowadzi kolejna osoba, a strona żyje własnym życiem. Każdy element z osobna może być poprawny, a i tak nie składa się w jedną opowieść o firmie.
W B2B nie wygrywa ten, kto raz krzyknie najgłośniej. Wygrywa ten, kto jest widoczny przez wszystkie tygodnie, w których kupujący się zastanawia.
Cały marketing w jednym miejscu, nie w pięciu
Strona internetowa
Migracja na WordPressa i ułożenie oferty pod cztery branże: przemysł, gastronomia, rolnictwo i chemia. Kupujący od razu widzi, że to o nim.
Katalogi branżowe do pobrania
Zamiast odsyłania „wyślemy mailem". Kupujący bierze plik od ręki, firma dostaje kontakt.
Sesje zdjęciowe i filmy
Produkt, produkcja i ludzie. Materiał, który potem pracuje w reklamach, w social mediach i w katalogach, zamiast leżeć na dysku.
Kampanie reklamowe
Kierujące na przygotowane wcześniej strony i katalogi.
Prowadzenie social mediów i treści
Regularna komunikacja marki producenta, nie tylko posty od święta.
Bieżące doradztwo
Co wystawić, na czym się skupić w sezonie, czego nie robić.

Strona jest tylko jednym elementem. Prowadzi kupującego od pytania „czy robicie coś dla mojej branży" do konkretnego zapytania ofertowego.
Materiały z dwóch lat współpracy






Zdjęcia produktowe, sesje w zakładzie i w terenie, materiały z targów oraz grafiki kampanijne. Wszystko z jednej produkcji, więc katalog, strona, reklama i social mówią tym samym językiem.
Film o firmie
Film wizerunkowy Profifolu. Jeden z serii materiałów, które nakręciliśmy dla marki: film o firmie, folie rolnicze, opakowania dla gastronomii i produkty do zabezpieczania ładunków.
Pozostałe filmy z serii
Folia rolnicza PROFIAGRO
Opakowania dla gastronomii
Produkty do zabezpieczania ładunków
Produkty dla gospodarstw rolnych
W B2B nie ma jednego strzału, jest system
W sprzedaży do firm decyzja rzadko zapada przy pierwszym kontakcie. Ktoś zbiera oferty, porównuje parametry, wraca za dwa tygodnie. Dlatego pojedyncza akcja, choćby najlepsza, niewiele zmienia. Liczy się to, czy przez cały ten czas firma jest widoczna i wygląda poważnie.
Stąd taki układ. Film i zdjęcia z produkcji budują wiarygodność, katalog daje powód do zostawienia kontaktu, reklama dowozi ruch, a strona zamienia go w zapytanie. Każdy element karmi następny, bo powstaje w jednym miejscu i w jednej strategii.
To jest też najtańszy wariant dla klienta. Ta sama sesja zasila katalog, stronę, reklamy i social, zamiast być rozliczana cztery razy przez czterech wykonawców.
Co realnie się zmieniło
Zamiast pięciu podwykonawców, których trzeba spinać samemu.
Zamiast czytać ogólny opis producenta.
Bez czekania na odpowiedź handlowca.
W katalogu, w reklamie, na stronie i w social mediach.
Także na telefonie w terenie.
Więc kolejne działania budują na poprzednich, a nie zaczynają od zera.
Wszystko powyżej da się sprawdzić samodzielnie, wchodząc na stronę. Danych o ruchu i sprzedaży nie publikujemy bez zgody klienta i bez potwierdzenia w narzędziach analitycznych.
Częste pytania producentów
Czy producentowi potrzebny jest marketing, skoro ma handlowców?
Marketing nie zastępuje handlowca, tylko dostarcza mu rozmowy. Handlowiec dzwoni na zimno albo oddzwania do kogoś, kto sam pobrał katalog. To druga rozmowa jest krótsza i kończy się lepiej.
Po co katalog do pobrania, skoro można wysłać mailem?
Bo wysyłka wymaga, żeby ktoś poprosił i poczekał. Katalog do pobrania działa o drugiej w nocy i w weekend, a firma i tak dostaje kontakt.
Czy sesja zdjęciowa w zakładzie produkcyjnym ma sens?
Ma, i to duży. W B2B kupujący sprawdza, czy dostawca jest prawdziwy. Zdjęcia hali, maszyn i ludzi robią to lepiej niż deklaracje na stronie.
Dlaczego lepiej mieć wszystko u jednego wykonawcy?
Bo ta sama sesja zasila katalog, stronę, reklamy i social media. Przy czterech wykonawcach płaci się cztery razy za materiał, który i tak trzeba potem uspójnić.
Masz produkt, ale marketing rozrzucony po pięciu wykonawcach?
Możemy przejąć całość i prowadzić to jak Twój dział marketingu: strona, materiały, reklamy i bieżące decyzje w jednym miejscu. Napisz, co masz dziś, a powiemy, od czego zacząć.