Przejdź do treści
Porady dla firm

Strona internetowa dla dewelopera: co musi mieć w 2026 roku

28 lipca 2026 ⏱ 7 min czytania
Strona internetowa dla dewelopera: co musi mieć w 2026 roku

Ilustracja wygenerowana przez AI

← Wróć do bloga

TL;DR: Strona dewelopera to nie folder reklamowy, tylko dokument. Musi pokazać ceny lokali, miejsc postojowych i komórek razem z historią zmian, udostępnić prospekty informacyjne i dać kupującemu kartę konkretnego lokalu z rzutem i ceną. Do tego dziennik budowy, obsługa usterek po odbiorze i panel, w którym zespół sprzedaży zmienia ceny sam. Serwis dewelopera zaczyna się od 15 000 zł netto, a przy grupie z kilkoma inwestycjami dochodzi do kilkudziesięciu tysięcy.

Dlaczego strona dewelopera jest inną robotą niż strona firmowa

Zwykła strona firmowa ma przekonać. Strona dewelopera musi przekonać i udźwignąć obowiązki, których nikt inny nie ma. Od 2025 roku deweloper publikuje na swojej stronie ceny lokali, miejsc postojowych i komórek lokatorskich, a przy każdej pozycji także historię jej zmian. Do tego dochodzą prospekty informacyjne i dane spółki, która realizuje daną inwestycję.

To zmienia sposób budowania takiego serwisu. Cennik przestaje być tabelką wklejoną w edytorze, a staje się strukturą danych, którą ktoś musi utrzymywać przez lata.

Co taka strona musi mieć

1. Cenniki z historią zmian

Osobna strona cenowa dla każdego budynku. Każda pozycja z numerem, ceną, piętrem, rozwijaną historią ceny z datami i oznaczeniem, czy jest już sprzedana. Osobno mieszkania, osobno miejsca postojowe w hali, osobno miejsca zewnętrzne, osobno komórki lokatorskie.

Przy jednym budynku da się to zrobić ręcznie. Przy kilkunastu ręczne przepisywanie kończy się pomyłką, a pomyłka w cenie ma zupełnie inny ciężar niż literówka w opisie okolicy.

Rozpisaliśmy to osobno: jak ułożyć jawność cen, żeby dało się z tym żyć.

2. Karta konkretnego lokalu

Kupujący nie szuka „oferty”. Szuka mieszkania numer 112 na trzecim piętrze. Karta lokalu powinna mieć metraż, liczbę pokoi, cenę brutto i cenę za metr, rzut kondygnacji, mapę inwestycji z zaznaczonym lokalem, zdjęcia i przycisk zapytania. Wydruk oferty w PDF oszczędza potem telefonów.

3. Prospekty informacyjne pod ręką

Pełne i uproszczone, podpięte przy inwestycji, do której się odnoszą, razem z danymi spółki realizującej. Nie w zakładce „do pobrania” gdzieś w stopce, tylko tam, gdzie ktoś ogląda daną inwestycję.

4. Dziennik budowy

Mieszkanie z rynku pierwotnego kupuje się, zanim powstanie. Regularne zdjęcia z placu robią dwie rzeczy naraz: uspokajają tych, którzy już podpisali, i pokazują niezdecydowanym, że terminy są dotrzymywane. To najtańszy sposób na ograniczenie telefonów z pytaniem „na jakim etapie jesteście”.

5. Miejsce na sprawy po odbiorze kluczy

Większość serwisów deweloperskich kończy się na sprzedaży. A relacja z klientem zaczyna się na dobre dopiero przy odbiorze: usterki, rękojmia, części wspólne. Formularz zgłoszenia z adresem lokalu i numerem mieszkania, trafiający prosto do działu technicznego, zdejmuje to z telefonu biura.

6. Panel, w którym zespół sprzedaży pracuje sam

To jest punkt, na którym najczęściej się przewraca. Jeśli każda zmiana ceny wymaga maila do wykonawcy, cennik przestanie być aktualny w ciągu miesiąca. Ceny, statusy, wpisy z budowy i treści podstron musi zmieniać osoba z biura sprzedaży, po krótkim szkoleniu, bez pytania kogokolwiek o zgodę.

Ile to kosztuje

Cena zależy przede wszystkim od jednej rzeczy: ile lokali trzeba obsłużyć i czy przy każdym ma być historia ceny. To ona decyduje, czy budujemy stronę, czy system.

Widełki dla serwisu dewelopera

Ceny netto, za sam serwis. Materiały (zdjęcia, wideo, wizualizacje) liczone osobno.

Jedna inwestycjado ok. 20 lokali, karty lokali, bez rozbudowanej historii cen
15 000 – 22 000 zł

Pełne cenniki z historią1-3 inwestycje, ceny lokali, miejsc i komórek
25 000 – 40 000 zł

Grupa deweloperskakilka inwestycji, kilkanaście budynków, wiele spółek
45 000 – 70 000 zł

Najniższy próg to 15 000 zł netto i dotyczy jednej inwestycji z prostym zestawieniem lokali. Poniżej tej kwoty da się zrobić stronę, ale będzie to strona wizytówka bez cennika, która obowiązku jawności cen nie udźwignie.

Do tego dochodzą materiały, bo bez nich nawet najlepszy serwis nie sprzeda. Sesja obiektu od 1 500 zł, kompleksowa sesja z wideo od 3 500 zł, konfiguracja profilu Google od 600 zł. Pełne stawki są w cenniku.

Skąd bierze się różnica w cenie

Nie z liczby podstron, tylko z liczby pozycji cenowych i z tego, czy dane muszą żyć własnym życiem. Dwa nasze wdrożenia pokazują to najlepiej.

Dwa wdrożenia, dwie zupełnie różne skale

Liczby policzone na żywych serwisach 28 lipca 2026.

Urbaniak Inwestycjestrony budynków z cennikami
17

Urbaniak Inwestycjebloków historii cen w serwisie
1 511

Osada Wiśniewokart domów w ofercie
38

Osada Wiśniewoartykułów na blogu inwestycji
49

Przy Urbaniaku koszt generuje struktura: siedemnaście stron budynków i ponad półtora tysiąca bloków historii cen, które muszą się same składać z danych. Przy Osadzie Wiśniewo pieniądze idą gdzie indziej: trzydzieści osiem kart domów, czterdzieści dziewięć artykułów i front zbudowany tak, żeby prowadzić do zapytania. Obie strony są drogie, ale z zupełnie innych powodów.

Najczęstsze pytania

Czy każda inwestycja potrzebuje osobnej domeny?

Zwykle nie. Osobne domeny to kilka serwisów do utrzymania, kilka pomiarów i rozproszona historia marki. Lepiej działa jeden serwis dewelopera z podstroną dla każdej inwestycji, bo wiarygodność całej firmy pracuje wtedy na każdy projekt. Osobna domena ma sens przy dużym, wyodrębnionym projekcie z własną marką.

Mamy stronę, ale cennik jest w PDF-ie. To wystarczy?

PDF nie pokazuje historii zmian i nie da się w nim wygodnie sprawdzić jednego lokalu. Do tego wypada z wyszukiwarki. Jeśli plik trzeba podmieniać przy każdej zmianie ceny, to znak, że dane powinny siedzieć w systemie.

Kto ma aktualizować ceny po uruchomieniu strony?

Biuro sprzedaży. To jedyny model, który się utrzymuje. Dlatego przy przekazaniu strony robimy szkolenie z panelu dla osób, które realnie będą przy tym siedzieć.

Ile trwa zbudowanie takiego serwisu?

Przy jednej inwestycji liczone w tygodniach. Przy grupie z kilkoma inwestycjami i kilkunastoma budynkami to projekt na kilka miesięcy, bo najwięcej czasu zabiera nie kod, tylko uporządkowanie danych: co jest wolne, co sprzedane, jakie były ceny wcześniej.

Czy pomagacie z prawną stroną tego wszystkiego?

Budujemy stronę tak, żeby uniosła wymagane informacje, i mówimy, czego zwykle brakuje. Samej treści prospektów i zapisów prawnych nie tworzymy, to robota dla prawnika obsługującego dewelopera.

Zobacz, jak to wygląda w praktyce: Urbaniak InwestycjeOsada Wiśniewo. Budujesz i sprzedajesz mieszkania? Napisz, ile masz inwestycji i budynków, a powiemy, jak to poukładać. Więcej o naszych realizacjach stron: strony i sklepy WWW.

Skąd te liczby. Dane o zakresie serwisów policzyliśmy bezpośrednio na żywych stronach urbaniakinwestycje.plosadawisniewo.pl, stan na 28 lipca 2026. Widełki cenowe to nasza wycena oparta na zakresie tych wdrożeń, nie średnia rynkowa. Stawki za materiały pochodzą z naszego cennika. Zakres obowiązków informacyjnych w konkretnym przypadku ustala prawnik obsługujący dewelopera.

Danusia Pałubicka-Stenka
Danusia Pałubicka-Stenka
Founderka Silvery Bird. Od 2016 roku robi marketing dla firm - z Bytowa, dla klientów od lokalnych po koncern z NYSE. 30 opinii 5,0 w Google, jawny cennik i zero ściemy.

Nie wiesz, od czego zacząć u siebie?

Zacznij od audytu: sprawdzimy, co działa, a którędy uciekają pieniądze. Od 800 zł, raport po ludzku.

Napisz na WhatsApp